Adam Mickiewicz – bohater wydarzenia, okazał się być doskonałym psychologiem, znawcą ludzkiej duszy, a także uważnym obserwatorem politycznej sceny. Trafnie rozpoznał imperialne zakusy i metody ekspansji państw zaborczych, głównie Rosji. Ten szczególny walor talentu narodowego wieszcza podkreślili prowadzący uroczystość, Małgorzata Fudali (3GR) oraz Mikołaj Pikul (3GR), gdy przywołali reportażowy fragment III cz. Dziadów – Przegląd wojska (Ustęp) w wykonaniu nauczyciela historii - pana Pawła Wala. To nie przypadek - wszak historia jest nauczycielką życia.
Sceniczne dzieło Adama Mickiewicza ożyło na teatralnej scenie w auli Zespołu Szkół Technicznych
w Mielcu w wyjątkowej aranżacji. Uczniowie i nauczyciele zaprezentowali takie fragmenty dramatu, w których, jak w lustrze, odbicie znalazły najpoważniejsze problemy egzystencjalne, psychologiczne i historyczne młodych ludzi: poszukiwanie ideału miłości, uczuciowa porażka z powodu zawiedzionej miłości, utrata wiary w Boga, konsekwencje nieumiejętności radzenia sobie w życiu
z emocjami. A wszystko to w czasach, gdy sztuczna inteligencja, próbując zastąpić człowieka w wielu działaniach, nie potrafi jednak autentycznie kochać.
Tekst romantycznego dramatu, przedstawiony w bardzo nowoczesnej odsłonie, dzięki wykorzystaniu przez twórców uroczystości - uczniów klasy trzeciej o profilu grafik komputerowy - nowatorskich technik informatycznych, a także fragmentów klasyki kina polskiego – Lawy w reż. Tadeusza Konwickiego, przypomniał wszystkim, jak bardzo żywa i wielowymiarowa jest idea WOLNOŚCI.
Komentarzem dla czytanych scen z dramatu: Upiora [Piotr Drzewiecki z 4AM], dialogu Gustawa z Księdzem z IV cz. Dziadów [nauczyciele historii - panowie Paweł Ciemięga i Bogdan Tomecki], głosu Anioła Stróża i Ducha [nauczyciel religii - pani Celina Szymańska], opowiadania Sobolewskiego [dyrektor ZST - pan Arkadiusz Gałkowski] i Wielkiej Improwizacji [nauczyciel języka polskiego i wicedyrektor pani Anna Sroka] były teksty wakacyjnych przebojów z pierwszych miejsc pop-listy w wykonaniu uczniów Technikum nr 3 (Bartosz Kusek, Dominik Tomczak , Jakub Gaweł) oraz III LO ( Julia Kurnal) – bardzo obiecujących młodych artystów, na co dzień także uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej w Mielcu.
Wielu uczestników zapewne zaskoczyło zestawienie klasyki z współczesnością – ale to właśnie potwierdziło, że tekst Dziadów, chociaż powstał w I poł. XIX wieku, nie jest zwykłą ramotą, a ponadczasowym źródłem mądrości życiowej i politycznej. Kończący uroczystość taniec Wolności w wykonaniu szkolnego zespołu czirliderek [Nadia Gembal, Aleksandra Parys, Daria Buziak, Aleksandra Kilian z 2L oraz Lena Midura, Gabriela Ciemięga z 2BL i Julia Czyż z 1DL] potwierdził, że młodzi ludzie – uczniowie ZST w Mielcu - umieją czerpać życiową siłę z tradycji.
Do obrzędu dziadów zaprosiliśmy także Aureli Verborgh z Belgii, goszczącą w ZST w ramach wymiany kulturowej AFS. Przypadła jej rola nie byle jaka: stworzenie nastroju grozy i tajemnicy przez wypowiedzenie – oczywiście w języku polskim – rozpoznawalnej frazy: Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie? Przyznacie, że to trudne?
Z kolei w role błąkającej się pary Duchów - Zosieńki i Młodzieńca - wcielili się Wiktoria Nowak (2L) oraz Michał Gorazd (2LA).
Na koniec naszej relacji z wydarzenia przypomnijmy jeszcze jeden fragment z Dziadów:
Bo słuchajmy i zważmy u siebie,
Że według Bożego rozkazu:
Kto nie doznał goryczy ni razu,
Ten nie dozna słodyczy w niebie.
A ten głos mądrości ludowej przypominał Wojciech Kaźmierski (2AL), wręczając czytającym fragmenty utworu dwa ziarna gorczycy, by mogli dostać się do nieba. Potwierdzeniem ważności ofiary była oficjalna pieczęć Narodowego Czytania.
Opracowanie: M. Weryńska, D. Kusek








